Komentarze do Ananda Sutram
| W poszukiwaniu szczęścia - Ananda Sutram 2-1 - 2-5 |
|
|
|
|
2.1 ANUKÚLAVEDANIIYAM SUKHAM. Szczęście jest wrodzonym mentalnym odczuciem. Umysł to zbiorowa ekspresja pięćdziesięciu vrtti, czyli skłonności umysłu. Vrtti wytwarzane są na skutek wydzielania hormonów; gdy następuje zbyt duże lub zbyt małe wydzielanie jakiegoś hormonu, umysł zostaje osłabiony i dane vrtti zaczyna nań oddziaływać. Dlatego też dominujące vrtti są inne dla każdego bytu, różni się także natężenie ich oddziaływania. Pucybut zauważy brud na butach, złodziej uzna, że są nowe i warto je skraść. Najbardziej rozwinięte vrtti ciągle wpływają na umysł, ten więc będzie poszukiwał konkretnego obiektu, aby usatysfakcjonować konkretne vrtti. Gdy wibracja danego obiektu rozwibrowuje cittę w harmonijnym z wibracją vrtti przepływie, gdy dostosowane jest do danej skłonności, wtedy odczuwana jest przyjemność, sukham. Gdy natomiast obiekt emanuje wibracją sprzeczną z vrtti lub samskárami danej jednostki, nerwy naprężają się i odczuwany jest ból. Dlatego mentalny stan przyjemności czy bólu nie ma nic wspólnego z obiektami fizycznymi: źródło satysfakcji leży nie w obiekcie, lecz w odbiorcy. Zamiatacz ulic pewnego dnia zasłabł na ulicy, gdzie znajdowały się sklepy perfumeryjne. Ludzie natychmiast przynieśli silną perfumę i usiłowali ocucić mężczyznę, podtykając mu ją pod nos, lecz to nie skutkowało. Nagle podbiegł kolejny zamiatacz i podsunął zemdlonemu pod nos śmierdzący łachman. Ten natychmiast odzyskał przytomność i zaczął się podnosić ze słowami: „Ach! To dopiero perfuma!” 2.2 SUKHÁNURAKTIH PARAMÁ JAEVII VRTTIH. Głębokie pragnienie szczęścia jest najważniejszą skłonnością istot żywych. Istoty ludzkie zawsze będą poszukiwać takich warunków zewnętrznych, które będą w odpowiedni sposób w pełni oddawać ekspresję ich samskár i będą zgodne z ich mentalnym rytmem. Będą szukać środowiska, które przyniesie im przyjemność. Różnoraka aktywność ludzkości, pragnienie wiedzy, miłości, siły, sławy, bogactwa są po prostu pragnieniem przyjemności. Nawet kryjąca się za samobójstwem motywacja to ucieczka od bolesnego stanu i osiągnięcie innego, być może bardziej przyjemnego. Dlatego pragnienie przyjemności jest podstawową skłonnością wszystkich istot żywych, celem wszelkich wysiłków. Czasami to pragnienie przybiera formę dążenia do bogactwa, mocy czy sławy. Pewien bogaty uczeń mistrza Sufi przyszedł do niego, przynosząc mu 500 sztuk złota. Sufi zapytał: - Masz jeszcze więcej takich pieniędzy? - Tak – odpowiedział uczeń – mam. - A czy pragniesz jeszcze więcej? - Tak, pragnę – odparł uczeń. - Zatem musisz je zatrzymać – powiedział mistrz – gdyż jesteś w większej potrzebie niż ja. Nie mam nic i niczego nie pragnę, lecz ty posiadasz tak wiele i wciąż pragniesz więcej. Człowiek jest jak małpka schwytana w sprytną pułapkę. Łowca wkłada pyszną czereśnię do butelki z otworem o takiej wielkości, że łapka małpki mieści się w nim w sam raz. Małpka dosięga owocu i chwyta go w dłoń, lecz otwór butelki jest zbyt mały, żeby udało się wyciągnąć pięść z czereśnią. Lecz małpka nie chce wypuścić czereśni, tkwi więc z łapką wciśniętą w butelkę, ściskając „nagrodę”, i nie jest w stanie uciec wystarczająco szybko przed zbliżającym się łowcą. 2.3 SUKHAMANANTAMÁNANDAM. Nieskończona przyjemność to błogość. Pożądamy nieskończonej przyjemności, lecz przyjemność dostarczana przez świat zewnętrzny jest ograniczona. Po pierwsze źródło przyjemności – świat fizyczny – jest skończone, zatem nie może w nieskończoność satysfakcjonować pragnień umysłu. Po drugie, umysł czerpie przyjemność z obiektu tak długo, jak długo wibracja tego obiektu satysfakcjonuje samskáry umysłu. Gdy samskára się wypełni, umysł rusza za kolejnym, satysfakcjonującym kolejną samskárę, obiektem. Dlatego każda przyjemność, jaką umysł czerpie z obiektu czy otoczenia, musi zakończyć się wraz z wyczerpaniem samskáry. Po trzecie, mechanizm, przy pomocy którego umysł odbiera zewnętrzne obiekty – narządy zmysłów – jest ograniczony. Komórki nerwowe, które przenoszą wibracje zmysłów, potrzebują do ich pobudzenia określonego potencjału elektrycznego. Osiągnięty musi zostać pewien „próg.” Gdy zmysły stykają się z danym bodźcem kilkakrotnie, nerwy muszą zostać pobudzone kilka razy w powtarzający się sposób. I za każdym razem próg wymaganego pobudzenia wzrasta. Staje się trudniejsze ich pobudzenie a tym samym trudniejsze staje się odczucie tego samego natężenia „przyjemności” poprzez dany obiekt zewnętrzny. W końcu próg jest tak wysoki, że nerwy nie zostaną wcale pobudzone, a umysł przestaje odczuwać cokolwiek. Dlatego istoty ludzkie wciąż poszukują nowych i zróżnicowanych czy bardziej intensywnych stymulantów, które dawałyby im ciągłość odczuwania przyjemności. Lecz wcześniej czy później uświadamiają sobie, że ten świat nigdy nie będzie w stanie przynieść nieskończonej przyjemności. Kruk znalazł cienki kawałek chleba i wzbił się w powietrze, aby powrócić do swego gniazda, gdy stado kruków zaczęło atakować go, próbując mu ten chleb odebrać. Kruk leciał tak szybko, jak mógł, dopóki śmiertelnie zmęczony nie upuścił chleba i nie wylądował na gałęzi drzewa. Wtedy w końcu mógł odpocząć i osiągnąć doskonały spokój. Podobnie jest z ludźmi. Oni również osiągną spokój, gdy porzucą swe pragnienia nietrwałych rzeczy tego świata. Tylko nieskończone źródło może dać nam nieskończoną przyjemność, a tym nieskończonym źródłem przyjemności jest ánandam czyli błogość znajdująca się poza ograniczonym światem pięciu elementarnych czynników i poza ograniczonym umysłem. Proces odczuwania ánandam jest całkowicie odmienny od procesu odczuwania przyjemności. Przyjemność to aham zaspokajany wibracjami pochodzącymi ze świata zewnętrznego odzwierciedlanymi w citta – wibracjami, które odpowiadają jego własnym samskárom. W ánandam źródłem błogości nie jest świat zewnętrzny, lecz Átman. Duchowa fala pochodząca od czystej Świadomości zalewa umysł, przepływa przez mahat do aham i odczuwana jest błogość. Ponieważ Átman jest nieskończony, fala ánandam jest nieskończona. Umysł nigdy nie zmęczy się i nie zaspokoi odczuwaniem błogości, ponieważ błogość nie jest zależna od samskár. Raczej odczuwający ją aham wznosi się w tym stanie ponad samskáry. Szybko odczuwanie błogości przechodzi w samádhi, ponieważ umysł łączy się z Kosmicznym Mahat lub z Átman. PESYMIZM – HEDONIZM – ÁNANDA MÁRGA Indyjska filozofia była w sposób oczywisty i tradycyjny pesymistyczna. Nauczano w niej często, iż ból i cierpienie – duhkham – są głównymi znamionami ludzkiego życia. Nawet przyjemność ostatecznie jest bolesna, gdyż, odczuwając ją, ciągle boimy się jej utraty. Święty Vashiśtha napisał: „Tak, jak wszystkie płomienie znikają w dymie, również wszystkie nadzieje kończą się w bólu i zagładzie; istnienie nosi w sobie nieistnienie, piękno – brzydotę, a przyjemność – ból. Na czym mogę polegać? Wszelki dobrobyt jest nieszczęściem, wszelka przyjemność przynosi cierpienie, życie istnieje jedynie dla śmierci. Jak głęboka jest nasza ułuda? Ten świat jest uznawany za mędrców za pełen bólu i cierpienia. Jak można być szczęśliwym, dopóki jest się zanurzonym w tym świecie?” To podejście widziało w duchowości jedyną ucieczkę przed cierpieniem; mukti i mokśa są drogą do ostatecznego zakończenia bólu. Sześć ortodoksyjnych szkół indyjskiej filozofii, podobnie, jak dżinizm i buddyzm, przejęło ten sposób myślenia. Pan Budda porzucił swoje pełne przyjemności życie, gdy ujrzał ludzi chorych, starych i zmarłych i uświadomił sobie, że te bolesne stany dotyczą wszystkich ludzi. Pierwszą z jego Czterech Szlachetnych Prawd było: Życie jest cierpieniem. A jego ścieżka była drogą do zakończenia tego cierpienia. To negatywne podejście nauczyło ludzi odrzucania świata, rezultatem czego ludzie nie rozwijali się materialnie. Obojętność wobec świata nędzy spowodowała odrzucenie socjalnych warunków. Teraz, w epoce rozwoju technologicznego, ludzie w Indiach zaczęli odczuwać fakt, iż ów pesymizm odsunął ich od udziału w materialnym dobrobycie i zwrócili się chciwie ku materializmowi. W filozofii Ánanda Márgi nie ma żadnego pesymizmu, w ogóle nie wspomina się duhkham. Celem życia nie jest wyzwolenie się od bólu, lecz kreowanie szczęścia – nieskończonego szczęścia. Ánada Márga jest w istocie bliższa zachodniej filozofii hedonizmu, która uznaje przyjemność za najwyższy cel życia; lecz zaczyna ona w miejscu, w którym hedonizm się kończy. Hedonizm mówi, że osiągnięcie przyjemności jest najwyższym celem życia. Według Ánanda Márgi przyjemność jest po prostu odpowiednim dla życia otoczeniem, a celem życia jest nieskończona błogość. Zbyt wielki nacisk kładziony na ból, na ciemną stronę życia opóźni rozwój ludzkości, podczas, gdy optymizm sprzyja temu rozwojowi. 2-4 ÁNANDAM BRAHMA ITYÁHUH. Nieskończona błogość jest nazywana Brahmanem. Ánandam i Brahman są jednym i tym samym. W Upaniszadach „Taettiriiya” jest powiedziane: „Zaprawdę wszystkie stworzenia powstały z błogości, są podtrzymywane przez błogość.” Filozofia Vedánta określała Brahmana nazwą „Saccidánanda”: „sai” (niezmienny Byt) + „cit” (czysta Świadomość) + „ánanda” (błogość). Tak naprawdę duchowi aspiranci nie cieszą się błogością, oni stają się nią – są przekształcani w ten pełen błogości Byt. Wszelkie różnice pomiędzy podmiotem a obiektem rozpływają się, nie pozostaje nic oprócz Najwyższej Istoty, która przenika wszystko. W Upaniszadach powiedziane zostało: „Strach nie ma nigdy dostępu do osoby, jeżeli wie ona, że owa błogość to Brahman… człowiek staje się nieustraszony, gdy jest w stanie uświadomić sobie, że Brahman to błogość.” 2-5 TASMINNUPALBDHE PARAMÁ TRŚŃÁNIVRTTIH. W tym osiągnięciu (Brahmana) zaspokajane jest całe pragnienie. Aleksander Wielki rozkazał, aby go spalono z rękoma wyciągniętymi przed siebie i otwartymi dłońmi, aby pokazać światu, mówił, że pomimo całego swojego majątku i bogactw opuszcza on ten świat, tak jak na niego przybył z pustymi rękoma. Wielki Imperator Indii, Aurangzeb, który poznał wiele filozofii i przeczytał wiele religijnych pism, zmarł, mówiąc: „Nauczyłem się tak wiele, a wciąż nie odnalazłem odpowiedzi na moje pytania – Skąd przybyłem? Gdzie podążam? Dlaczego żyłem na tej ziemi?” Ludzkie pragnienie jest nieskończone; człowiek osiąga pozycję i wiedzę, a gdy jego pragnienie skończonych obiektów zostaje usatysfakcjonowane, aspiruje do czegoś więcej, do czegoś nowego. Lecz nic nie jest w stanie zaspokoić tego nieskończonego pragnienia. Tylko wówczas, gdy dosięgnie Bezgranicznego Bytu, jego głód ostatecznie zostanie wypalony. Tym Bezgranicznym Bytem jest Brahman, który jest nieskończenie Wielki i czyni innych równie Wielkimi, co On sam. Brhtťvád Brahma Brmhańattvád Brahma. Źródłem pochodzenia całego pragnienia ludzi jest gruczoł znajdujący się w okolicy Mańipura czakry, który tworzy głód i pożądanie. Gdy błoga wydzielina amrta, „nektaru” w stanie ekstazy, przepływa od szyszynki i przenika wszystkie niższe czakry, wszystkie pragnienia – fizyczne, psychiczne i duchowe zostają wypalone.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |













