Na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości 
largerlargerlarger

 
Służenie ludzkości jest najwyższą ideologią życia PDF Drukuj Email

Wszystkie stworzone w tym kosmologicznym porządku obiekty są dynamiczne. Nic nie jest stacjonarne, wszystko musi się poruszać, ruch jest obowiązkowy.

Jedynie ten ruch jest „Dharmą.” Różne stworzenia otrzymały umysł dla przyjemności. Nierozwinięte i słabo rozwinięte stworzenia stopniowo, w wyniku wielkiego wysiłku poruszają się po ścieżce ewolucji naprzód. Jedynie dzięki zmaganiom psy, małpy i szakale otrzymują swoje życie.

Trzeba to zaakceptować, że w życiu zwierząt istnieje bez wątpienia walka. Weźmy na przykład dzikie zwierzęta. Te zwierzęta muszą się przemieszczać w poszukiwaniu pożywienia. Na przykład w lesie żyją tygrysy, jelenie czy dziki. Muszą one przemieszczać się tu i tam w poszukiwaniu żywności. I oprócz tego muszą myśleć, gdzie pójdą i w jaki sposób zdobędą jedzenie. Taki sposób myślenia i taki sposób martwienia się wpływają na ich psychiczny rozwój na skutek konfliktów fizycznych i psychicznych. Skutkiem tego jest niewielki rozwój. Po śmierci wszystkie te stworzenia osiągają wyższe ciała rozwiniętych zwierząt. Dla przykładu pomiędzy psami także rozróżnicie różne kategorie, niektóre z nich posiadają więcej intelektu a inne mają go tylko odrobinę. Jest to prawdą także w przypadku istot ludzkich.

Kalao Shayano Bhavati

Sandihanastu Dvaparah

Uttiśthan Treta Bhavati

Kratam Sampadyate Caran

Caraeveti, Caraeveti

Żył niegdyś wielki nauczyciel o imieniu Rohit. W tamtych czasach regułą było, iż uczniowie w wieku lat pięciu udawali się do rezydencji swojego nauczyciela. Nauczywszy się pism wracali do domu w wieku dwudziestu, dwudziestu pięciu lat. Rohit był biegły w wielu pismach. Wiecie, czasami nazywamy ludzi „Pandeya” czy też Pandit, lecz żaden z nich nie jest panditem. W starożytnym sanskrycie, tzn. w starożytnym języku wedyjskim było słowo Panda. Od tego słowa „Panda” pochodzi słowo „Pandeya.”

Aham Brahmsami Iti Buddhih Tam Itah Pratap Panditach

Panda” oznacza samopoznanie „Ja jestem Brahmanem” – ten, kto dosięgnął tej realizacji, ten, kto się zrealizował, jest panditem. Nikt nie zostaje panditem dzięki słowu „Pandit” dołączonemu do swojego imienia. Ten, kto pragnie osiągnąć owo Panda, ten kto posiada nieposkromione pragnienie osiągnięcia samopoznania, znany jest jako „Pandeya.” Możecie zobaczyć kilku pandeya stojących z kijami w ręku, ale oni tak naprawdę nie są Pandeya. Przydomek „Pandey” jest jedynie końcówką ich nazwisk. Dlatego tylko tego, kto tęskni za samopoznaniem, tylko tego, kto jest Sadhaką można nazywać Pandeya. Dodając przyrostek „Sneya” do słowa „Panda” otrzymuje się słowo „Pandey.” Istoty ludzkie muszą maszerować naprzód po ścieżce postępu. Nic nie da bezczynne siedzenie. Wielki nauczyciel Rohit powrócił po studiach do domu. Zaczął mówić - „Ten świat jest przemijający. Dzisiaj istnieje, jutro go już nie będzie. Dlatego jaki jest sens pracować w tych przemijającym i wiecznie zmieniającym się świecie? Jaki pożytek z indywidualnych wysiłków? Dlatego nie mam zamiaru bezsensownie pracować.” Lecz ów Rohit ani razu nie powiedział o tym, że nie będzie jadł. Stary ojciec Rohita zwykł był zarabiać na życie ciężką pracą, a Rohit – nauczyciel - pochłaniał jedzenie. Rzeczywiście przyjmował jedzenie, lecz nie pracę. Tak naprawdę Rohit był wielkim głupcem, gdyż jeść to także działanie, czasownik. Oddychanie również jest akcją. Jeśli ktoś nie pracuje, nie oznacza to, że przestanie oddychać. Dlatego ojciec Rohita rzekł do niego – „Cóż Rohit, na tej ziemi istoty ludzkie będą musiały pracować, będą musiały być aktywne, praktyka duchowa także jest rodzajem pracy. Nic się nie osiągnie bez pracowitości.” Kontynuujemy naszą fizyczną pracę. Naturalnie praktyka duchowa rozpoczyna się od ciała a pod koniec kulminuje się w duchowej ewolucji. W pierwsze fazie sadhana jest fizyczno-psychiczna a na drugim etapie jest tylko psychiczna. Na trzecim etapie psychiczno-duchowa a na czwartym jest całkowicie duchowa. Są to różne etapy fizyczno-psychiczno-duchowej praktyki.

Praktyka duchowa rozpoczyna się od fizyczno-psychicznego poziomu. Na przykład ktoś wykonuje Pranayamę. Zewnętrznie pranayama jest procesem fizycznym, lecz oddziałuje na umysł. Jeśli ciało jest pod kontrolą, umysł także jest pod kontrolą.

Indriyanam Mano Natha Mano Nathastu Marutah

Kontrolerem Indrij – narządów zmysłu – jest umysł a kontrolerem umysłu są vayu [energie witalne]. Będąc kontrolowanymi przez umysł Indrije się uaktywniają. I umysł również się aktywuje pod wpływem czynnika powietrznego. Stąd początkowy punkt sadhany jest fizyczno-psychiczny. Rozpoczyna się od fizyczności i potem kieruje ku etapowi psychicznemu. Na drugim etapie sadhana jest wyłącznie psychiczna. Ciche siedzenie w miejscu i psychiczne powtarzanie mantry. Tak, jak na przykład praktykowanie „Svadhyaji”, studiowanie świętych pism, słuchanie szlachetnych idei – wszystko to jest psychiczne. Nasz umysł z pewnością jest ogromny, lecz nie jest nieograniczony, nieskończony. Posiada swoje ograniczenia, musi pracować. W ludzkim ciele jest system nerwowy, są w nim komórki nerwowe – z ich pomocą odbieramy ze świata zewnętrznego wibracje i uzewnętrzniamy wibracje wewnętrzne. I poza umysłem istnieją komórki nerwowe. Mózg, który znajduje się w czaszce, jest podstawą wszystkich naszych komórek nerwowych.

Jeśli istoty ludzkie pragną czegoś dokonać, muszą to uczynić przy pomocy swojego umysłu. Weźmy taki przykład – Rama czy Shyam to imię osoby. Jeśli wykonuje ona jakąś czynność, wówczas centrum kryjącym się za każdą akcją jest jego indywidualne imię – Rama czy Shyam. Ta właśnie psychiczna siła czy psychiczne ograniczenie znane jest jako umysł jednostkowy. Posiadacie małe „ja” i otacza owo „małe Ja” ograniczone pole działania. Jest tak, ponieważ umysł jednostkowy jest ograniczony, lecz „poczucie Ja”, które w was jest, wykracza poza wasza arenę psychiczną.

Z pewnością posiadacie w sobie wiedzę [potrzebną] do poznania tego, co jest na zewnątrz was. Nie macie możliwości, lecz macie gorliwość i tęsknotę za wiedzą, ów głód zmuszający was do pójścia jeszcze bardziej do przodu. Musicie udać się gdzieś indziej zaczynając od umysłu. Rozpoczynając z ograniczonym umysłem musicie połączyć się w nieograniczonym umyśle. Jest to trzeci etap sadhany – etap psychiczno-duchowy. Rozpocząć od jednostkowego poczucia „Ja” i zmierzać ku kosmicznemu poczuciu „Ja” to wasza praktyka duchowa i jest to trzecia faza sadhany.

A kiedy wasz ograniczony umysł łączy się w nieskończonym umyśle i staje jednym z nim, to znaczy kiedy przekształcacie swój jednostkowy umysł w umysł kosmiczny lecz kiedy podejmujecie wysiłek uwolnienia się od kosmicznego „Ja” i złączenia się z „Jaźnią” – ten właśnie wysiłek jest czysto duchowy.

Teraz, która nauka operuje poza ruchem ku wymiarowi duchowemu. Poruszanie się ku Wielkiemu poprzez rozszerzanie umysłu to psychiczno-duchowa sadhana a połączenie się umysłu w Wielkim a następnie ustanowienie siebie w Najwyższej Jaźni jest prawdziwą nauką. Jest tam ścieżka nauki, jest tam również ścieżka działania. Ścieżka nauki jest ścieżką ku światu z wykluczeniem Jaźni.

By kontynuować ścieżkę wiedzy, trzeba dużo studiować i uczyć się. W procesie uczenia się przychodzi etap, w którym istoty ludzkie porzucają nierealne i ustanawiają się w realnym. Przy pomocy ścieżki wiedzy możliwe jest dosięgnięcie Parama Puruszy. Jest także możliwe, że wraz z nauką ciężar wiedzy bardzo narasta i mózg staje się zbyt zapchany. Z powodu rozwoju na płaszczyźnie wiedzy również ego się nadyma. „Wiem tak dużo, wiem tak dużo.” Jeśli ktoś zawsze tak mówi, degraduje się. Wspinając się na górę nagle spada w dół – to także jest możliwe. Dlatego ścieżka wiedzy jest ryzykowna.

Teraz, co z działaniem? Istoty ludzkie przybyły na świat, by pracować, praca musi być wykonana. W tym kontekście ojciec Rohita mówi: „Kiedy czyjaś twarz spoci się od ciągłej pracy, piękno twarzy takiej osoby jest niespotykane. Ponieważ jest to pot wynikający z ciężkiej pracy, jest to piękno bez skazy i bez porównania. Nawet Indra, król bogów chciałby przyjaźnić się z taką osobą. Kiedy twarz jest piękna potem ciężkiej pracy, król bogów Indra staje się przyjacielem takiej przedsiębiorczej osoby. Dlatego Rohit, idź naprzód, idź naprzód, nie siedź jak jakiś surowy, pozbawiony blasku obiekt. Jesteś bez wątpienia uczoną osobą, lecz nadal niczym nieożywiony obiekt. – „Caraeveti, Caraeveti” – „Idź naprzód, idź naprzód.”

W starożytnym języku sanskryckim czasownik „Cara” oznacza „poruszać się.” We współczesnym sanskrycie czasownik „cara” oznacza „poruszać się” jedząc. W sanskrycie jest wiele czasowników, które oznaczają „poruszać się” jak na przykład czasownik-podstawa „cara” – ludzie mówią, że bydło się pasie. Bydło je i jedząc się przemieszcza. Pomyślcie sobie, że idziecie sobie drogą żując orzeszki ziemne czy czekoladę. Ja bym powiedział, że się pasiecie. Różnica polega na tym, że bydło się pasie, podczas gdy wy jecie czekoladę. We współczesnym sanskrycie taki rodzaju ruchu oznacza słowo „cal.

Kolejnym czasownikiem jest „vraj.” „Vraj” oznacza poruszać się naprzód z radością. Idziecie i jednocześnie cieszycie się tym – w tym właśnie znaczeniu istnieje czasownik „vraj.” W przeszłości ludzie zwykli byli odwiedzać „Brindavan” obchodząc „Braj.” Dlatego mówiono na to „Braja bhumi.”

W starożytnych czasach, kiedy Ariowie ze Środkowej Azji zmierzali na wschód, wkroczyli do Indii przez Iran. Najpierw przybyli do Afganistanu a potem do Indii. Te nazywały się „Gandhava.” Naturalnie w tamtych czasach Afganistan nazywał się „Gandhar.” Ariowie byli ludem z chłodnych krajów, ludem z kaukaskiego rejonu Rosji. Będąc w Iranie odkryli obfitość żywności i klimat także był przyjazny. Dlatego bardzo to miejsce polubili. Kiedy ci ludzie tak szli i szli radośnie, nazwali swój kraj „Aryanavraja” czyli – Ariowie żyli w tym kraju szczęśliwie. W starożytnym języku Irańskim „Aryanabraja?” Przekształciło się to w „Iranbej.” Dzisiaj jest to Iran a w języku arabskim „Pharas.” Słowo „Persja” pochodzi od słowa „Pharas.” W języku angielskim ta nazwa brzmi „Iranbej” Ponadto przypuśćmy, że ktoś się porusza, może odnaleźć radość lub nie, lecz dostaje możliwość zdobywania wiedzy. W tym sensie używane jest słowo „Pari-ata.” „Paryataka” oznacza tego, kto się porusza i podczas ruchu się uczy.

W sanskrycie jest wiele tego typu słów. Czasownik „Car” oznacza „poruszać się.” W sanskrycie wedyjskimCar” oznacza „poruszać się.”

Kalao shayano bhavati sandihanastu dvaparah.

Utiiśtahn treta

bhavati kratam sampadyate carań.

Ojciec Rohita powiedział do niego: „Rohit, kiedy jakaś osoba śpi, jej przeznaczenie także śpi a kiedy ktoś się przebudził, jego przeznaczenie również się przebudziło. A kiedy ktoś zaczął się poruszać naprzód, jego fortuna także zaczęła się poruszać do przodu. Dlatego Rohit, ty także powinieneś iść naprzód. Caraeveti, Caraevei – Idź naprzód, idź naprzód.” „Zacznij pracować, nie siedź jak jakiś bezwładny obiekt.” Tak długo, jak długo jakaś osoba śpi zatopiona w ciemnościach ignorancji, pozostaje w uchwycie siły statycznej – jej przeznaczenie także pozostaje uśpione. Taki okres w życiu istoty ludzkiej znany jest, jako „Kaliyuga.” Później, kiedy narasta w takiej osobie świadomość; zaczyna ona myśleć o tym, że musi się przebudzić i zacząć pracować, od tego właśnie momentu rozpoczyna się w życiu takie osoby era „Dvapara.” W życiu indywidualnym „Dvapara Yoga” rozpoczyna się, kiedy sen został przerwany i ktoś taki siada myśląc, że musi zacząć działać. Kiedy wstaje i zaczyna iść naprzód, zaczyna się w jego życiu „Tretayuga.

Kiedy ktoś tak naprawdę zaczyna iść naprzód, od tego właśnie momentu rozpoczyna się Satya yuga. Krta yuga oznacza Satya yugę. Dlatego ojciec Rohita doradził mu, by ten szedł naprzód. Ojciec Rohita był zwyczajnym człowiekiem, podczas, gdy sam Rohit był wielkim uczonym. To rzecz nadzwyczajna, iż ojciec Rohita, niewykształcony czy mało wykształcony, doradza wielkiemu uczonemu takiemu, jak Rohit. W tym przypadku kogo uznać za prawdziwego uczonego – Rohita czy jego ojca? Tak naprawdę ojciec Rohita był prawdziwym uczonym. Nauka wiedzy mówi: „Idź naprzód pracując, a w procesie pracy, jeśli staje na drodze jakieś negatywne zadanie, trzeba porzucić negatywną ścieżkę i wykonana musi być właściwa praca. Tego, co jest niewłaściwe, powinno się całkowicie unikać. To włąśnie znane jest jako nauka Karmy w Karma jodze.

Jaki rodzaj akcji będzie wykonywał ten, kto nie rozumie nauki akcji? Cóż pocznie ten, kto ani nie posiada wiedzy, ani nawet Karmajogi? Dla nich także istnieje droga i jest to droga uwielbienia. Droga uwielbienia to – „Nie wiem niczego a cokolwiek czynię, czynię jedynie po to, by zadowolić Paramapuruszę. Wykonuję pracę dla Jego satysfakcji. Pracuję tylko by Mu służyć.” Idea stojąca za służbą to idea oddania. Komu służy się poprzez oddanie? Służy się jedynie Parama Puruszy. Możecie powiedzieć – „możemy służyć ludzkości lub nie, lecz z pewnością będziemy służyć Paramapuruszy. Służba dla ludzkości to służba dla Paramapuruszy, gdyż wszechświat stworzony jest z Paramapuruszy. Stąd każdy obiekt tego wszechświata jest kreacją Paramapuruszy. Dlatego służenie światu jest służeniem Paramapuruszy – i w ten sposób On staje się zadowolony. Przypuśćmy, że przynosicie dla mnie dobre słodycze, lecz ponieważ ja nie jadam zbyt dużo słodyczy, jem tylko troszkę, dlatego jeśli zamiast dać te słodycze mnie, dacie je jakiemuś innemu dziecku, ja będę zadowolony. Podobnie służenie Paramapuruszy jest służeniem światu. Świat został utworzony z Paramapuruszy, dlatego udzielajcie tyle pomocy, ile jesteście w stanie. Paramapurusza będzie usatysfakcjonowany. Dlatego ten, kto jest prawdziwym wielbicielem, ten, kto podąża prawdziwą ścieżką oddania, będzie służył ludzkości w maksymalnym stopniu i oprócz tego, cokolwiek by jeszcze nie robił – będzie śpiewał, tańczył, robił kiirtan. Będzie myślał, o tym, że Paramapurusza powinien pozostawać we wszystkim, dostrzegając wszystko. Dlatego Paramapurusza także pragnie tego, by mógł pozostawać pomiędzy wielbicielami, by mógł słuchać ich opowieści o bólu i przyjemnościach i oglądać ich tańczących i śpiewających.

Naham Tiśthami Vaekuńthe Yoginam Hrdaye Na Ca.

Madbhaktah Yatra Gayanti Tatra Tiśthami Naradah.

Paramapurusza jest najwyższą kopalnią wiedzy. Czy istoty ludzkie mogą zdobyć tak wiele wiedzy? Czy mogą współzawodniczyć z Paramapuruszą, jeśli chodzi o wiedzę? Nie mogą. Istoty ludzkie posiadają małą czaszkę, ile może tam być wiedzy; Paramapurusza posiada nieskończoną wiedzę. Także, jeśli chodzi o karmę, istoty ludzkie nie mogą mierzyć się z Paramapuruszą. Wiedząc wszystko i będąc w pełni osadzonym w wiedzy i działaniu, Paramapurusza mówi:

Naham Tiśtham Vaekunthe

Nie pozostaję w Vaekuńtha. „Kuntha” oznacza kurczenie się. Kiedy umysł się kurczy, jest to znane jako psychiczne kurczenie się. Na przykład, kiedy niepiśmienna osoba udaje się do uczonego człowieka, w takim przypadku w umyśle niewykształconej osoby narasta kompleks niższości. Podobnie, kiedy nędzarz spotyka bogatego człowieka, jego umysł również w pewien sposób się kurczy a kiedy nie występuje żadne kurczenie, umysł jest całkowicie wolny. Ten stan umysłu to „Vaekuńtha”, czyli nie ma w nim ani kompleksu niższości, ani kompleksu wyższości. Kiedy ktoś przychodzi do Paramapuruszy, nie narasta w jego umyśle ani kompleks niższości, ani kompleks wyższości, ponieważ Paramapurusza jest jego własny. Przypuśćmy, że czyjś ojciec jest wielkim uczonym, lecz jego syn nie jest zbytnio wykształcony. Nawet pomimo to, kiedy syn idzie do ojca, nie będzie cierpieć z powodu kompleksu niższości. „On jest moim ojcem, moim krewnym.” Co więcej relacja pomiędzy przyjaciółmi i krewnymi to relacja miłości. Nie istnieje w ich umysłach żaden kompleksy wyższości czy niższości. Kiedy dosięgniecie Paramapuruszy, nie ma tam „kuńtha i dlatego jest to nazywane Vaekuńtha.” Vaekuńtha nie oznacza siódmego nieba; Vaekuńtha w waszych umysłach; lecz Paramapurusza mówi, że On nie pozostaje w Vaekuńtha. „Nie jest prawdą, że jestem daleko od zwyczajnych ludzi. Co więcej, nie ma mnie w sercach Joginów.” To brzmi dziwnie. Egzystencja umysłu zależna jest od psychicznych właściwości. Kiedy z przyjemności ludzie się śmieją i kiedy w bólu płaczą. Jest to naturalna tendencja umysłu. Poprzez specjalny wysiłek powstrzymują oni te skłonności. Kontrolują je. Kiedy te skłonności są całkowicie powstrzymywane, nie ma tam zupełnie ekspresji. Jeśli te skłonności są w ten sposób kontrolowane, istoty ludzkie ani nie będą się śmiać z przyjemnych rzeczy, ani nie będą płakać z bólu, lecz naturalną rzeczą w życiu ludzkim jest śmiać się z przyjemności i płakać z bólu. Kiedy córki odchodzą z domów swoich ojców do domów swoich teściów (zwyczaj indyjski), ich matki są bardzo smutne. Dlatego córki i ich matki obejmują się i płaczą przez długi czas; to naturalne dla istot ludzkich. Nie dotyczy to joginów, ponieważ uczucia ich serc są kompletnie kontrolowane. Jeśli przydarzy się coś przyjemnego, nie wybuchają śmiechem z radości. Jeśli nawet tysiące ludzi umrą, oni pozostaną nieporuszeni. Bóg pragnie, by istoty ludzkie śmiały się i płakały, tańczyły i śpiewały, jadły i karmiły innych. Oto, dlaczego serca joginów nie są idealnym dla Parama Puruszy miejscem pobytu. Tutaj Paramapurusza mówi: „Nie pozostaję w sercach joginów, ponieważ ich serca są niczym kamień.” Jak pustynia, nie ma tam zieloności i miękkości równin. Dlatego Paramapurusza mówi:

Madbhaktah Yatra Gayanti Tatra Tiśthami Naradah.

Tam, gdzie moi wielbiciele śmieją się, płaczą, śpiewają i tańczą i pozostają zatopieni w moim imieniu, w takim tylko miejscu kocham przebywać. Oto jest ścieżka uwielbienia. Nie mam nic przeciwko, jeśli zostaniecie wielkimi uczonymi, nie mam także nic do powiedzenia, jeśli staniecie się wielkimi pracownikami, lecz jeśli jesteście wielkimi wielbicielami, będziecie radować się błogością.

Oto, dlaczego dla zwyczajnych ludzi a także dla niezwykłych osób wiedzy i działania najlepsza jest ścieżka oddania. Praktykujcie medytację, śpiewajcie z oddaniem kiirtan i bhajany i wraz z tym wykonujcie maksymalną ilość społecznej służby. Oto najwyższa ideologia dla idealnej istoty ludzkiej.

Shrii Shrii Anandamurti, ranek, 15 października 1979 r., Nagpur, Karmayoga

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."