| Parama Purusza nie może nikogo nienawidzieć |
|
|
|
| Autor: Shrii Shrii Anandamurti | |||||
|
Kiedy ludzie zapamiętają, iż są częścią bezkresnego ciała Parama Puruszy wówczas w ich umysłach nie pojawi się zniekształcenie, nawet jeśli byliby krytykowani czy obrażani przez innych lub traktowani jak głupcy, nędzarze czy nieznaczące jednostki. Ludzkie istoty nie są perfekcyjne – tylko Parama Purusza jest perfekcyjny. Jednak im bardzie zbliżamy się do Najwyższej Istoty, tym bardziej stajemy się wolni od niedoskonałości. A kiedy stajemy się całkowicie wolni od wszystkich wad, stajemy się jednością z Parama Puruszą; nie będzie już nigdy oddzielenia od Niego. W normalnych, codziennych okolicznościach człowiek, który jest sadhaką (medytującym), dzięki swojej praktyce porusza się w stronę Parama Puruszy, lecz jeszcze nie jest z Nim jednością, jest oplątany większą lub mniejszą niedoskonałością. Niektóre z tych wad prowadzą do popełniania grzechu – złego uczynku. Społeczeństwo krytykuje tych, którzy popełniają grzech. To ma pewien pozytywny aspekt, ponieważ krytyka może stać się czynnikiem odstraszającym, który powstrzymuje ludzi od grzechu wywołując w nich strach przed zniewagą lub wstydem. Jednak taki grzesznik powinien pamiętać również, że chociaż społeczeństwo może go nienawidzić lub oczerniać, Parama Purusza nigdy nie może tak uczynić, ponieważ on jest Jego potomkiem. W momencie, gdy to zapamięta, będzie się powstrzymywał od popełnienia grzechu. Najlepsza dla ludzi droga do zaniechania grzechu to pamiętać, że są dziećmi Parama Puruszy. „Gdy cały świat traktuje mnie jako nieszczęśnika i przegania mnie, z pewnością znajdę schronienie w rękach Parama Puruszy – to jest moje wrodzone prawo.” Dlatego nigdy, w żadnych okolicznościach ludzka istota nie może pozwolić zniekształcać bądź wtrącać się w jego związek z Parama Puruszą. Ludzie nigdy nie powinni myśleć, że Parama Purusza ich nienawidzi. On nie może nikogo nienawidzić, ponieważ wszyscy jesteśmy Jego kochanymi dziećmi. Rodzice mogą czasem nakrzyczeć na niegrzeczne dziecko. Podobnie, Parama Purusza może złajać, ale On nigdy nie może nienawidzić. Czasem rodzice w złości krzyczą na dziecko mówiąc „Idź do diabła, łobuzie”, ale na prawdę tak nie myślą. Jest to tylko ekspresja ich ust, nigdy myśli. Ci sami rodzice, którzy wypowiadają te słowa stają się niezwykle zmartwieni, kiedy ich dziecko zapada na jakąś chorobę. Wówczas lamentują „O, co się dzieje z naszym dzieckiem. Nie wiemy, co mamy teraz zrobić.” Powinieneś zawsze pamiętać, że są dwie rzeczy, których Parama Purusza zrobić nie może. Pierwszą jest to, że nie może stworzyć jeszcze jednego Parama Puruszy takiego jak On. Jeśli ktoś staje się tak wielki jak Parama Purusza, poprzez ideację na Nim, staje się Parama Puruszą; staje się jednym z Nim. Więc Parama Purusza pozostaje jeden i tylko jeden – nie podwójny. Po drugie, On nie może nienawidzić nikogo. Nawet jeśli życzyłby sobie tego, np. znienawidzić zatwardziałego grzesznika, nie ma takiej możliwości. Pod żadnym warunkiem nie może uczynić tych dwóch rzeczy. Jest pewna zabawna historia ilustrująca to. Pewnego dnia dwa szakale zaczęły się zastanawiać: „Dlaczego ludzie przechodzą tą ścieżką? Dlaczego wszyscy tędy idą?” W swojej ciekawości odkryły, że ludzie chodzą do sądu walczyć o swoje prawa. „Dlaczego mamy być gorsi od ludzi?” pomyślały. „Dlaczego również nie pójdziemy powalczyć ze sobą w sądzie? Wówczas będziemy tacy jak oni.” Jeden z szakali zaproponował: „Kiedy następny owoc spadnie z drzewa, wezmę go zacznę jeść. Wtenczas powinieneś automatycznie zaprotestować i krzyknąć „Hej, dlaczego wziąłeś mój owoc. Nie pozwoliłem tobie go zjeść!” Poczym zaczniemy kłótnię, która będzie musiała znaleźć rozwiązanie w sądzie.” Zgodziły się rozpocząć tę udawaną sprzeczkę. Po jakimś czasie spadł z drzewa owoc. Pierwszy z szakali rzucił się na niego, ale drugi nie wyraził w żaden sposób swojego oburzenia. Jego towarzysz zapytał: „Dlaczego nie zaprotestowałeś tak jak zaplanowaliśmy?” Ten odpowiedział: „Jeśli masz ochotę zjeść ten owoc - śmiało, zrób to. Nie mam nic przeciwko temu.” Ponieważ szakale nie były w stanie kłócić się ze sobą, nie miały podstaw do rozstrzygania czegokolwiek na wokandzie. I dlatego nigdy nie będą jak ludzie. Dzikie zwierzęta i ptaki nie potrafią nienawidzić nikogo, nawet jeśli tego chcą. W ten sam sposób jeśli Parama Purusza życzy sobie nienawidzić jakiegoś łotra, nie może tego zrobić. W momencie kiedy pomyśli o tym, aby kogoś nienawidzić, natychmiast przypomina się Jemu, że dana osoba jest Jego dzieckiem i wówczas mówi: „Chodź moje dziecko, chodź, usiądź w moje ręce. Nie popełniaj tego błędu w przyszłości.” wieczór, Kalkuta, 3 Listopad 1978 r., Ananda Vacanamrtam część IV
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |













